piątek, 10 marca 2017

Legalne "WeedNails"! Jak je zrobić krok po kroku?

Zielony lakier można obejrzeć tu , a z samym numerem tutaj. Pisałam o nim więcej w poście na Dzień Kobiet.

WeedNails, czyli skruszona marihuana zatopiona w żelu.

U nas takie zioło jest nielegalne, ale bardzo spodobała mi się ta metoda zdobienia paznokci. Szybko wpadłam więc na pomysł stworzenia legalnej alternatywy dla WeedNails.

To było dla mnie trochę trudne wyzwanie. Nie wiedziałam, że kiedyś będę miała ciężko pomalować paznokcie, serio. Ale Ty się nie bój, bo malowałam je u stóp w 40. tygodniu ciąży. To zdecydowanie coś, co warto zrobić przed porodem. Od razu lepiej się poczułam.



Wydaje mi się, że lepiej wyglądają z malutkimi drobinkami niż z dużymi.



Co jest potrzebne?

 

  • Lakier(y).
  • Top. Jeśli robisz hybrydy, najlepszy będzie bez warstwy dyspersyjnej, ale poradzisz sobie też z innym.
  • Liście (dobrze wyglądają ususzone), herbata itp. Nie potrzeba tego dużo - mi wystarczyła połowa niewielkiego liścia laurowego.
  • Coś, czym będzie Ci łatwiej nakładać roślinki na paznokcie: wykałaczka, dłutko, pilniczek itp.
  • Opcjonalnie: brokat lub inne ozdoby. Na zdjęciach, jakie oglądałam, zdobienie świetnie wyglądało ze złotym brokatem.


Jak zrobić "WeedNails" na zwykłym lakierze?

 

  • Pokrusz roślinę, którą przygotowałaś.
  • Pomaluj najpierw jeden paznokieć.
  • Zanim wyschnie lakier, nałóż na niego rozkruszone kawałki. Jeśli nie zdążysz, pomaluj paznokcia bezbarwnym lakierem i zatapiaj dalej. Pamiętaj, żeby docisnąć lekko drobinki, aby się lepiej trzymały.
  • Zaczekaj, aż lakier wyschnie.
  • Nałóż top. 
  • Jeśli chcesz, powtórz na reszcie paznokci.


Jak zrobić "WeedNails" na hybrydzie?

 

  • Pokrusz roślinę, którą przygotowałaś.
  • Przygotuj paznokcie: zmatuj, odtłuść i co tam jeszcze robisz (ja na przykład nie usuwam skórek).
  • Nałóż bazę.
  • Utwardź w lampie.
  • Jeśli chcesz, pomaluj kolorem i utwardź. Najczęściej dziewczyny robią je na bezbarwnych paznokciach - taka ciekawostka
  • Zanim utwardzisz ostatnią warstwę przed topem, nałóż na paznokcie kawałki rośliny.
  • Utwardź w lampie.
  • Pomaluj topem.
  • Utwardź.
  • Opcjonalnie: powtórz 2 poprzednie kroki. 
  • Jeśli użyłaś topu z lepką warstwą dyspersyjną, przemyj paznokcie odtłuszczaczem. Najlepiej zrobić to przyciskając lekko wacik zamiast pocierania nim pomalowanej płytki. Dzięki temu możesz uniknąć zaczepienia się kawałków wacika (także bezpyłowego - próbowałam) do roślinki.


Jeśli spróbujesz - daj mi znać. Chętnie zobaczę efekt. Możesz oznaczyć mnie na zdjęciu w Instagramie (@mrs.puzel) lub napisać w komentarzu, gdzie dodałaś zdobienie.

Pozdrawiam, Mrs. Puzel. :)

12 komentarzy:

  1. Przez całą ciążę nie zbliżałam się z lakierem do paznokci u stóp ;-D Ledwo je obciąć mogłam, a co dopiero malować ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zachciało na sam koniec ciąży malować. Też ledwo tam sięgam. :D

      Usuń
  2. Śliczny manicure - taki nietypowy, ale przyciągający uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Wam się spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy efekt! podoba mi sie. Obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń

Wulgarne, niestosowne (także z linkami) komentarze będą usuwane.
Szanujmy się! :)

Copyright © 2016 Art | Diy | Beauty , Blogger