niedziela, 21 maja 2017

Jak sobie dorobić na blogu? Program Partnerski Ceneo.

Jak sobie dorobić na blogu? Program Partnerski Ceneo.


Od miesięcy próbuję oszczędzać. Przewijały się różne sposoby. Przyznaję, że idzie mi to niezbyt sprawnie. Kiedyś łatwiej szło.
Najlepszą opcją i jedyną, dzięki której coś odkładam okazała się - bum! - nieoceniona skarbonka. Chociaż jest ryzyko, że ktoś ją zwinie, nadal stoi nienaruszona. Nie da się jej otworzyć. Trzeba ją zniszczyć, żeby móc wyciągnąć pieniądze. Tak więc, pod latarnią rzeczywiście jest najciemniej i skarbonka okazuje się dla mnie niezawodna.

Jednak aby móc coś zaoszczędzić, trzeba to zdobyć. Oczywiste.

Jeśli też szukasz sposobów na dorobienie sobie i masz bloga, to podzielę się z Tobą dzisiaj łatwym sposobem. Jest to Program Partnerski Ceneo.

Dzięki temu programowi można zarobić na kilka opcji. Możesz umieścić reklamy typu banner na swoim blogu. Chociaż ludzie często ich unikają. Jeśli dobierzesz dobrze reklamę do tematów, jakie interesują Twoich czytelników, pewnie ktoś zajrzy.

Możesz też dodać linki do produktów, o których piszesz. I tak byś o nich napisał(a), zachęceni odwiedzający kupili by je, więc czemu miał(a)byś na tym nie zarobić, skoro możesz?

Nie bój się, że Cię "zjedzą". Z prostego powodu - ci, którzy zaglądają na Twój blog, bo Cię lubią, bo lubią Twoje posty, nadal będą z Tobą.

 

Jak zacząć?

 

  • Tutaj możesz dołączyć do programu.
  • Następnie wystarczy kliknąć w "nową kreację".
  • Na tym etapie wybierasz sobie, jak chcesz zarobić. To jest: rotatory, linki i tak dalej. Wybierasz też, co chcesz pokazać swoim czytelnikom. Konkretny produkt lub kategorię. Jest tam prawie wszystko, więc łatwo dopasować reklamę (nie boję się tego słowa) do tematu bloga/posta.
  • Teraz wystarczy umieścić kreację tam, gdzie Ci najbardziej odpowiada. Czuj się pewnie w tym, co robisz. Nie musisz na siłę umieszczać reklam tam, gdzie nie pasują. No chyba, że chcesz. Nikt Ci nie zabroni.

 

 Co będziesz z tego miał(a)?

Jeśli ktoś przejdzie do Ceneo lub od razu do sklepu, dostaniesz 65% zysku tej porównywarki cen. Zwykle jest to 21 groszy. To całkiem sporo jak na jeden klik. Zwłaszcza kiedy często polecasz jakieś produkty.


A jakie Ty znasz sposoby oszczędzania?

Sprawdzają się?

 

Zapraszam do dyskusji. :)

poniedziałek, 15 maja 2017

Wyzwanie paznokciowe "Zdobimy kwiatami"! Zapisy.

Wyzwanie paznokciowe "Zdobimy kwiatami"! Zapisy.

Hej. Mam dla Was wyzwanie na 6 tygodni! Zazwyczaj takie projekty są krótsze i nie każdy zdąży dołączyć. Chcę Wam dać większe szanse na przyłączenie się do wspólnej zabawy! Mam nadzieję, że chętnie weźmiecie udział.

Wiem, że napisy na zdjęciu jest trochę ciężko zauważyć. To najbardziej widoczne kolory, jakie znalazłam.

W tygodniu zaczynającym się 22. maja robimy zdobienia ze stokrotkami.
29. maja - tulipany.
5. czerwca - nasturcje.
12. czerwca - kwitnące drzewa, np. kwiaty na wiśni, jabłoni.
19. czerwca - lilie.
26. czerwca - róże.

Nie musicie mieć bloga, żeby wziąć udział w wyzwaniu. Jeśli prześlecie mi zdjęcia swoich prac, zamieszczę je w podsumowaniu tego wspólnego malowania. Możecie się ze mną skontaktować na kilka sposobów i są one w zakładce "kontakt" u góry strony.

Jeżeli będziecie publikować zdobienia na Instagramie, miło mi będzie, jak oznaczycie je tagiem "#PuzelInspiruje". Wybrałam taki, bo nie było z nim jeszcze wpisów.

Technika dowolna. Opiszcie sposób wykonania prac.

Zapisy w komentarzach pod tym postem. Dołączyć możecie w każdej chwili.

Chętnie pooglądam, co Wam wyjdzie!
Pozdrawiam, Mrs.Puzel. :)

piątek, 12 maja 2017

Panterka, cętki na paznokciach. Szybki i łatwy sposób - 2 kroki!

Panterka, cętki na paznokciach. Szybki i łatwy sposób - 2 kroki!

Dzisiaj mam dla Ciebie propozycję zdobienia, które nie zabierze Ci dużo czasu i energii. Namalowałam wzór panterki w dwóch kolorach.

piątek, 5 maja 2017

Świąteczne jajka pisanki w kropeczkowe wzory. Tutorial krok po kroku.

Świąteczne jajka pisanki w kropeczkowe wzory. Tutorial krok po kroku.
Świąteczne jajka pisanki w kropeczkowe wzory. Paznokcie krok po kroku.

Kto powiedział, że takie wzory są tylko na Wielkanoc, niech zamilknie na wieki. Czyli pisanki po świętach, a bo co! :D

środa, 3 maja 2017

poniedziałek, 1 maja 2017

30 dni dla włosów z Anwen.

Hej! Anwen zorganizowała wyzwanie "30 dni dla włosów". Chodzi o to, żeby codziennie jakoś dbać o włosy. Więcej o akcji możecie przeczytać na jej blogu.

Oto, szczerze, co zrobiłam dla swoich wysokoporów w kwietniu:


Codziennie masowałam skórę głowy szczotką Tangle Teezer i związywałam w koczka ślimaczka. Od kilku tygodni już nie chodzę w rozpuszczonych włosach.

Przyznam się bez bicia, że w Prima Aprilis zapomniałam o pielęgnacji.

Drugiego dnia podcięłam końcówki. Nie mierzyłam, ale "na oko" było to jakieś 5 cm. Nałożyłam na długości odżywkę Garnier Fructis Oil Repair 3, a skórę głowy umyłam maską Kallos Keratin (którą moje włosy tolerują tylko z emolientami).

Trzeciego i czwartego kwietnia użyłam jedynie serum z jedwabiem firmy Avon na końce włosów.

W piąty dzień rano wklepałam wyżej wspomniane serum. Wieczorem przez około godzinę chodziłam z olejem rzepakowym na całej długości włosów (olejowałam na sucho), którą później umyłam najpierw maską Kallos Keratin. Później również maską, ale Biovaxem z aloesem.

Szóstego dnia użyłam serum z Avonu na 2/3 długości włosów, a siódmego na same końcówki. Zaczęłam też łykać suplement diety Gold-Vit mama, który zawiera biotynę.

Ósmego w południe olejowałam włosy metodą na mokro. Użyłam oleju z pestek winogron. Wieczorem spłukałam olej wodą. Na końcówki nałożyłam maskę Kallos Keratin, a resztę włosów umyłam żelem dla dzieci Bambino. Po spłukaniu nałożyłam na całej długości włosów i skórę głowy wspomnianą wyżej maskę z Biovaxa.

Dziewiątego dnia zapomniałam coś zrobić dla włosów.

Od dziesiątego do trzynastego nie pamiętam co robiłam z włosami. Zapomniałam za wczasu zapisać. Na pewno masowałam skórę głowy i używałam Kallosa Keratin oraz Biovaxa z aloesem.

14. kwietnia umyłam włosy szarym mydłem. U nasady nałożyłam drożdże, wcześniej zalane wrzącą wodą. Na długości użyłam Kallosa z keratyną. Po około dziesięciu minutach spłukałam całość i nałożyłam jeszcze na chwilę maskę Biovax.

15. użyłam serum z jedwabiem firmy Avon.

16. wypiłam pół kostki drożdży spożywczych rozpuszczonych we wrzącej wodzie. Podobno niektórym smakują. Niestety nie należę do ich grona. Cieszę się, że znoszę ten jakby kwaśny smak i szybko znika po wypiciu drożdży.

17. również piłam drożdże. Tego dnia włosy potraktowałam żelem do mycia z Bambino, maską Biovax z aloesem (a właściwie jego resztkami) oraz odżywką Oil Repair 3 z Garniera.

18. dnia umyłam skórę głowy szamponem pokrzywowym z BeBeauty. Nałożyłam wspomnianą wyżej odżywkę.

Na noc wmasowałam w skalp olej rycynowy.

Rano zmyłam go żelem Bambino i ciepłą wodą. Dodatkowo zdenkowałam maskę Kallos Keratin.

Później znów zapomniałam zapisywać, co robiłam.

22. nałożyłam na około godzinę, może dwie, dwa oleje. Rycynowy na skórę głowy, a po długości olej z pestek winogron.
Zmyłam je płynem do higieny intymnej. Użyłam też odżywki Garnier Fructis Oil Repair 3.

Później znowu zapomniałam zapisywać, ale pamiętam mniej więcej, co robiłam.
Zdenkowałam odżywkę i obie maski.
Zaopatrzyłam się w 3 maski Kallos: emolientową Omega, humektantową Aloe i proteinową Pro-Tox. Używałam ich na zmianę.
Odkłożyłam olej rycynowy na tydzień. Byłam w szoku, bo po tak krótkim czasie zobaczyłam spory jasny odrost.

Dzięki tej akcji: 

 

  • moje włosy się podratował,
  • zmotywowałam się do jako takiej systematyczności,
  • zwiększył się przyrost.


Też brałaś udział?
Jak dbasz o swoje włosy?
Zapraszam do dyskusji w komentarzach. :)

Pozdrawiam, Mrs. Puzel.

sobota, 22 kwietnia 2017

Blogowe podsumowanie marca 2017.

Blogowe podsumowanie marca 2017.
Przez prawie miesiąc nie dodawałam tu postów, więc zacznę od podsumowania poprzedniego miesiąca. Może trochę mniej tutaj będę przez jakiś czas, ale spróbuję pisać jak tylko będę mogła.

Nadal często zaglądacie do wpisu "Jak zacząć malować paznokcie farbami akrylowymi? ", co bardzo mnie cieszy. Krótko przypomnę, że możecie tam znaleźć informacje:
  1. Czy farbki akrylowe są dla Was (taki wstęp dla niezdecydowanych).
  2. O polecanych i krytykowanych firmach, które mają w ofercie farby akrylowe.
  3. Ile kosztują takie farby.
  4. Gdzie można je znaleźć.
  5. Oznaczenia na farbkach, na które warto zwrócić uwagę.
  6. Czym malować i jak dbać o przybory.
  7. Jak przygotować płytkę paznokcia.
  8. Dużo porad dotyczących malowania farbkami akrylowymi na paznokciach.

Posty z marca 2017 w kolejności chronologicznej:



Jak zrobić fajne rozmyte tło na paznokciach farbką akrylową? Krótki tutorial.



Icon Nail na Dzień Kobiet, konkursy na Instagramie oraz lakier hybrydowy Neess z bazą i topem NeoNail.

Z tego postu jestem chyba najbardziej zadowolona. Baaardzo spodobała mi się taka naturalna ozdoba.

Legalne "WeedNails"! Jak je zrobić krok po kroku?


 Jak zrobić dmuchawca na paznokciach? Tutorial krok po kroku.



Jak zrobić efekt skrzydła motyla na paznokciach? Jak zrobić gradient ombre pędzelkiem?


Moro na paznokciach krok po kroku.


Astronomicznie i syrenkowo na Mani Swap Party u Elizy.

Wyzwanie:

  • Mani Swap Party  - Eliza zorganizowała bardzo fajną zabawę paznokciową. Szczegółów dowiecie się, klikając w ostatni link. Obecnie jest u niej rozdanie, gdyby to kogoś interesowało. 

 Konkurs!

 Niedługo będę miała dla Was konkurs, organizowany wraz z inną blogerką. Czekam tylko, aż się do mnie odezwie. Miała to zrobić po świętach, więc pewnie niedługo ustalimy szczegóły.


Jak Wam minęły święta?

Pozdrawiam, Mrs. Puzel. :)

Copyright © 2016 Art | Diy | Beauty , Blogger