środa, 2 sierpnia 2017

Minionek z bananem na paznokciach krok po kroku.

Minionek z bananem na paznokciach krok po kroku.


Zabieram się za publikowanie zaległych zdobień. Jakiś czas temu zachciało mi się minionków na paznokciach. Tutoriali z nimi pewnie będzie dużo i nie będą zbyt łatwe. Spodobały mi się bardziej skomplikowane wzory. Winowajcami tego poziomu trudności są drobne elementy na małej powierzchni. Jeśli masz dłuższe paznokcie, będzie Ci łatwiej je namalować.

Co jest potrzebne do namalowania minionka z bananem na paznokciach?


Standardowo - farbki akrylowe, lakiery do paznokci, paint żele itp. Czyli to, czym chcemy malować, pędzelki i dobry top.
Może Ci się przyda: post o malowaniu paznokci farbkami akrylowymi.

Jak namalować minionka krok po kroku?










Na koniec wystarczy zaczekać, aż minionek dobrze wyschnie i pomalować go dobrym topem.

Gotowe!

Lubisz postacie z bajek na paznokciach? :)

wtorek, 18 lipca 2017

Hit, który mnie zawiódł - Aquarelle NeoNail.

Hit, który mnie zawiódł - Aquarelle NeoNail.

Wszyscy mają, mam i ja! Mowa dziś o lakierach do paznokci Aquarelle z kolekcji NeoNail. Przyznam, że spodziewałam się od nich czegoś więcej. Nie jest tak, że efekt mi się nie podoba. Na prawdę liczyłam na coś conajmniej trzy razy na "wow". To pewnie za sprawą całego szumu, jaki firma NeoNail robi wokół tych lakierów. Specjalne szkolenia, dużo promowania.

Ale czy na pewno są warte tych pieniędzy?Wystarczy powiedzieć sobie: potrafię!


Firma przekonuje na okrągło, że dzięki lakierom Aquarelle zdobienia będą proste dla osób, którym ciężej idą ręczne wzory na paznokciach. Myślę jednak... taki sam efekt można łatwo osiągnąć zwykłymi farbkami akrylowymi! Przykładem jest chociażby tutorial z rozmazanym tłem.

Farby są o wiele tańsze od lakierów Aquarelle, proponowanych przez firmę NeoNail. Za cenę specjalnej bazy oraz jednego lakieru z kolekcji Aquarelle można kupić 3 zestawy dobrej jakości farb akrylowych, w których będą się znajdować 24 sztuki różnych odcieni farbek.

W poście o malowaniu farbami akrylowymi pisałam, jakie firmy farbek są najczęściej polecane, na co zwracać uwagę przy wyborze farb, jak sprawdzić czy Ci się przydadzą oraz podzieliłam się wskazówkami przydatnymi przy malowaniu paznokci farbkami akrylowymi.

Pokazuję na blogu także tutoriale krok po kroku ze zdobieniami, przy których wykorzystuję farbki. Znajdziesz je wszystkie w kategorii "farby akrylowe". Są ze zdjęciami, opisami i listami potrzebnych rzeczy. Czasami znajdują się w nich też porady.

Wracając do lakierów - Aquarelle na szczęście zakupiłam taniej na stronie z ogłoszeniami z całej Polski. Nie wiem, czy dziewczynę też nie zachwyciły, ale przynajmniej nie straciłam więcej pieniędzy na te lakiery.

Podzielę się także tym, że nie potrzeba specjalnych lakierów z kolekcji Aquarelle do rozmazania lakierów na paznokciach. Jagodowa pisała o tym na Instagramie. Wystarczy baza clear lub white z tej kolekcji i dowolny lakier do paznokci.

O lakierach Aquarelle pisały bardziej pozytywne rzeczy:

i mogłabym tak wymieniać dalej, ale nie ma po co przedłużać postu. :)



A co Ty o nich sądzisz? Może dopiero myślisz nad zakupem? Chętnie przeczytam, jakie miałaś z nimi wrażenia. :)

środa, 5 lipca 2017

Kwiaty zatopione w lakierze hybrydowym krok po kroku.

Kwiaty zatopione w lakierze hybrydowym krok po kroku.

Tak, dobrze przeczytałaś! Zatopiłam płatki kwiatów w hybrydzie!

Nie należało to do łatwych zdobień paznokci, ale za drugim razem już lepiej się trzymało.

Cała trudność polega na tym, że pomiędzy płatki kwiatów a lakier hybrydowy lubi się dostawać powietrze. Top w efekcie robi nam pa pa i odchodzi płatami. Kwiatki zaraz po nim.

Trzeba mocniej docisnąć rośliny oraz uważać, aby nie wychodziły poza płytkę paznokcia.

Łatwiej jest z mniejszymi elementami. Przykładem może być moja legalna alternatywa dla Weed Nails (prawdziwej marihuany na paznokciach). Wytrzymała bez problemu dobry miesiąc.


 

Co jest potrzebne?


  • Lakiery hybrydowe i akcesoria, które używasz do wykonania tego manikiuru.
  • Roślinka. Ja wybrałam chabra.
  • Szczypta cierpliwości.


 

Jak zatopić kwiaty w lakierze hybrydowym?


  • Przygotuj paznokcie tak, jak zawsze.
  • Nałóż i utwardź bazę.
  • Opcjonalnie: użyj koloru, jeśli nie chcesz efektu negative space.
  • Wybraną roślinę dociśnij do lepkiej warstwy lakieru hybrydowego. Postaraj się to zrobić tak, aby płasko do niego przylegała. Możesz wcześniej przycisnąć ją książką.
  • Całość pomaluj topem i utwardź w lampie.
  • Opcjonalnie: powtórz poprzedni krok.
  • Jeśli masz top z lepką warstwą, przemyj paznokieć odtłuszczaczem.

Trafione, zatopione! ;)

 



Nawet zielony robaczek załapał się na zdjęcie. :D

Jakie zdobienia najchętniej nosisz na paznokciach?

Pozdrawiam, Mrs. Puzel. :)

piątek, 30 czerwca 2017

Blogowe podsumowanie kwietnia i maja 2017.

Blogowe podsumowanie kwietnia i maja 2017.
W kwietniu dodałam tylko jeden wpis i było to podsumowanie marca. Dlatego połączyłam go razem z majem. :)

Posty z maja 2017:

















Wyzwanie:


Na moim blogu trwa wyzwanie paznokciowe "Zdobimy Kwiatami". Chociaż określiłam tygodnie, daję Wam więcej czasu. Dużo z Was pisało mi, że weźmie udział pod koniec wyzwania z powodu braku czasu. Mam nadzieję, że nie wyleci Wam z głowy. Linki do wyzwaniowych postów są powyżej. :)

Konkurs?


W poprzednim podsumowaniu pisałam Wam o konkursie, który miałam zorganizować z inną blogerką. Sama to zaproponowała w swoim wpisie na jej blogu. Jednak wyszło szydło z worka i okazało się, że chodzi jej o taką "współpracę" jednostronną. Napisała u siebie, że tylko ona organizuje konkurs. Chciała, żebym opublikowała u siebie, że robimy go razem i dodała dużo linków do jej strony. Już do niej nie zaglądam...

Za jakiś czas będę już na prawdę współorganizować konkurs dla czytelników innej blogerki. Zaczęłam robić coś, co na pewno większości z Was się spodoba. Zauważyłam, że często piszecie o tym temacie u siebie. Szczegóły zdradzę, kiedy zakończę projekt. Może to potrwać kilka tygodni, ale myślę - warto!


Co się działo na Waszych blogach? :)

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Co szybko opala na brąz? + Krem, dzięki któremu nie jestem blada cały rok.

Co szybko opala na brąz? + Krem, dzięki któremu nie jestem blada cały rok.

Sposobów przyśpieszenia i utrwalenia opalenizny jest multum. Dostępnych produktów do tego służących - jeszcze więcej. Co działa, a co nie działa? Te pytanie prześladuje nas przeważnie kiedy stoimy przy regałach sklepowych, uginających się od bardzo podobnych kosmetyków. Dlatego nie opiszę każdego sposobu, a tylko te, które sprawdziłam.

Woda.

Tak, zwykła, nawet nieprzegotowana - woda. Przyciąga promienie słoneczne jak magnes. Wiadomo jak wiele osób ma spalone barki po pływaniu w basenach, jeziorach i tym podobnych. Dlatego też nie podlewa się roślin w upały.

Tłuszcze.

Efektów po oliwce Ci nie napiszę. Nie wytrzymałam z nią nawet pięciu minut. Oczywiście nie pomyślałam o tym, żeby ją zmyć, przez co przyklejało się do mnie pełno kurzu w drodze na skróty przez pola.
Za to widziałam, co kujawski olej zrobił z moją mamą i ciocią. Opaliły się na taki czekoladowy brąz, chociaż normalnie opalenizna idzie im w stronę czerwieni. Więc da się! Tylko trzeba pamiętać, żeby za długo tak nie siedzieć, bo z olejem bardzo szybko się opala.

Solarium z lampami brązującymi.

Spędziłam na nim 15 minut i... uwaga, uwaga... nic! Jak blada weszłam, tak samo wyszłam. U koleżanek zadziałało, ale mnie nie było to pisane.

Moja perełka.

Rok temu kupiłam na przecenie ten balsam za około 10 złotych. Nie spodziewałam się efektu "wow". Wzięłam go, żeby nie było, że nawet nie spróbowałam coś zrobić ze swoim szybkim bladnięciem. Miesiąc po wakacjach przeważnie byłam już blada. Nawet jeśli nieźle przypiekło mnie słońce.
W ostatnie lato nie opalałam się często, ale zawsze używałam tego kremu.
Największe zdziwienie było po zimie - nadal miałam lekkobrązowy odcień skóry. Wszyscy są w szoku, że tak długo działa.
Tego lata na pewno będzie mi częściej służył.

Znasz sprawdzone sposoby w tym temacie? Podziel się nimi w komentarzu, niech przydadzą się komuś jeszcze! :)

Pozdrawiam, Mrs. Puzel. ;)

czwartek, 22 czerwca 2017

Paznokciowe Linkowe Party: kwitnące drzewo na wyzwanie "Zdobimy Kwiatami".

Paznokciowe Linkowe Party: kwitnące drzewo na wyzwanie "Zdobimy Kwiatami".

Minął kolejny tydzień wyzwania, więc pora na drugie linkowe party. Pod koniec tego postu możesz dodać linki do wpisów z Twoimi pracami, jeśli zgadzają się z tematem tego tygodnia. Zapraszam też do poprzedniego linkowego party, w którym możesz pokazać swoje zdobienia ze stokrotkami i tulipanami. Masz na to jeszcze duuużo czasu.


Moje zdobienie z kwitnącym drzewem:







Tutorial tej stylizacji:

Poniżej pierwsze podejście, które jakoś śmiesznie wyszło. Bardziej przypomina krzak z jeżynami, niż drzewo. Zresztą sama oceń. :D



Paznokciowe Linkowe Party:





Tak, jak ostatnio, na dodanie linków do Twoich stylizacji, masz okrągły miesiąc czasu. ;)

niedziela, 18 czerwca 2017

Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Dzisiaj pokażę Ci krótki tutorial zdobienia paznokci na trzeci tydzień wyzwania "Zdobimy Kwiatami".

Wykorzystałam do niego tylko farbki akrylowe. Tutaj możesz poczytać porady dotyczące malowania paznokci farbami akrylowymi.

Tło wykonałam tak, jak w poście o rozmaziajach.


Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.

Pomysł na paznokcie: Kwitnące drzewo na tle słońca krok po kroku.


Wolisz takie krótkie posty, czy raczej z dokładniejszymi opisami?

Chętnie poznam Twoją opinię. :)

Copyright © 2016 Art | Diy | Beauty , Blogger